Szczygieł-łuszczakRząd: wróblowate- rodzina: Łuszczaki (
Carduelis carduelis)
Ptaki, które podbiły serca wszystkich miłośników łuszczaków, swym przepięknym wyglądem swojego barwnego całego ciała. Zasiedla Europe pn. –Zach Afrykę, i większą cześć Azji. Zazwyczaj szczygły przemieszczają się z miejsca na miejsce, więc są ptakami przelotnymi, i w każdym okresie jesieni czy wiosny stały się przez to wędrowne. Muszę tutaj szczególnie zaznaczyć, że prawnie gatunek ten, jest objęty ścisłą ochroną gatunkową. A w Polsce nie można rozmnażać, pod żadnych pozorem tego gatunku, za wyjątkiem barwnych mutacji-szczygła hodowlanego.
"Dyrektywą Rady nr 79/409 EWG " (Dyrektywa Ptasia) W innych krajach można je przetrzymywać w niewoli i zarówno hodować. Przykład prosty; w Niemczech szczygły są rozmnażane w wolierach ogrodowych, obrączkowane i sprzedawane nadwyżki hodowlane na giełdach ptasich, i Ptasich wystawach. Podobna sytuacja, ma się w
Holandii, a coraz częściej, w
Czeskich hodowlach można spotkać hodowców tych uroczych stworzeń. Na większych wystawach egzotyki są eksponowane jako ptaki hodowlane, przez co zaliczane, podobnie do chowu popularnych" kanarków". Mutacje szczygła w obecnych czasach, to nie żadna nowina, dla pierwszego lepszego posiadacza małej egzotyki. Mutacje takie, Włoscy, Holenderscy i Niemieccy hodowcy godnie już rozmnażają. A więc dochowano się różnych kolorystycznych mutacje, od białych szczygłów, kremowych, brązowych, perłowych, agatowych, szeków, izabelowatych, aż po pastelowe.
W tym miejscu, jeszcze raz zaznaczę,że mutacje szczygła, nie są objęte ochroną prawną, przez to nie są zabronione w hodowli Polskiej.
Wielkość szczygła jest różna, ogólnie podawana jest do 12 cm. Moja teoria i sposób rozpoznawania tych ptaków jest nieco inna, i szczególna dla tego gatunku Ptaka. Są ptaki nieco większe od podanych wymiarów, są i mniejsze. Określam ich wielkość od 12 - 18 cm. Przypisane temu warunki, to klimat i zasięg, w jakim one bytują.
Zacznijmy wobec tego jeszcze raz od początku. W Polsce większość szczygłów jest przelotna, i to właśnie ta cześć jest zupełnie inna z wyglądu, rozmiaru, i budowy ciała u poszczególnych osobników. Powiedziałbym, że właśnie najpiękniejsze są szczygły przelotne, niż te, które zasiedlają nasz ojczyste ziemie. Z tym moim stwierdzeniem, zgodziłby się każdy człowiek, który widział,i ma rozeznanie z tym gatunkiem. Jak dotąd nie wyodrębniono z pośród wszystkich tych ptaków innego gatunku niż tylko jeden
( carduels carduelis ) chociaż ptaki, różnią się od siebie wielkością, budową, ubarwieniem, zachowaniem, czy chociażby tak bardzo istotnym dla wszystkich śpiewem, jakim dysponują w swoim, niepowtarzalnym repertuarze. Jak do tej pory wyodrębniono tylko kilka form geograficznych szczygła. W literaturze fachowej, ostatnio zaczęto oddzielać jedne ptaki od innych. Więc tutaj należą się brawa dla autorów książek, że starają się jak mogą. Tak, więc można się już z nowości dowiedzieć, że istniej król z pośród wszystkich szczygłów, tak zwany szczygieł
SYBERYJSKI
Cardueli cardueli - major Kilka słów na temat tego wspaniałego Ptaka Szczygieł syberyjski zasiedla, jak wskazuje na to jego wdzięczna nazwa, obszarów mroźnej Syberii, i tam dokładnie trzyma się danego terytorium. Część tych ptaków, jest przelotna, i corocznie przelatują one, przez nasze polskie ziemie w okresie bardzo wczesnej wiosny, lub kończącej się zimy. Jest tylko mała część, obszaru polski, w którym ptaki przemieszczają się z roku na rok, w tym samym obszarze naszego kraju, nie zbaczając nigdy z drogi. Oczywiście zdążają się przypadki, w danym roku, że przelecą przez inny odcinek, ale w sumie jest to, ta sama trasa. Szczygły syberyjskie są bardzo dużymi ptakami, w porównaniu z normalnymi naszymi szczygłami. Mają mocną budową swego ciała, z dłuższym, szerszym dziobem oraz znacznie piękniejszym ubarwieniem. Jaśniejsze na piersi, a ich czerwone maski na głowie, mają silnie ciemno krwisty -kolor. Oko ptaka znajduje się osiedlone, dokładnie, w środku tego koloru, nie wystając poza pas czerwieni. Śpiew szczygła majora jest delikatny, szybki, niepowtarzający się, mało nudny i bez szczególnego skrzeku w każdej zwrotce, jak ma to miejsce u naszych rodzimych szczygłów. Tam nie słyszymy fałszu, i pomyłek, wydawać więc się mogłoby, że każdy jest mistrzem w swoim śpiewie. W każdej zwrotce słychać turkoty, i dzwonki innych ptaków, przez to jest szczególny dla miłośników urodziwego śpiewu. Dla koneserów to coś niesłychanie uroczego, słyszeć taki śpiew.
Dla mnie osobiście, jest on szczególny, i niepowtarzalny. W POLSCE JEST KILKA ODMIAN GEOGRAFICZNYCH DO, KTÓRYCH ZALICZAMY:-Szczygła ogrodowego,
o pięknej pomarańczowo-czerwonej masce. Jest on dosyć przyzwoitej budowy, i typie odpowiednim do danego gatunku łuszczaków. Szczygła ogrodowego cechuje to, że szybko przyzwyczaja się do człowieka, nie stroniąc od niego. Jego wszystkie kolory są delikatniejsze od innych szczygłów. Tak, więc są łagodne, stonowane w każdej jego, występującej barwie, a kolor biały przechodzi w delikatny krem, przy uszach-policzkach i na piersi. Śpiew tego ptaka, jest zazwyczaj przerywany, a więc krótki i tylko w miesiącach, kiedy para szczygłów przygotowuje się w tym okresie do lęgów, jest on cały, i rzadko samiec decyduje się na lenistwo w tym określonym czasie. Jeśli samica na wolności, dożyje trzech lat, co jest bardzo rzadko spotykane, u tego gatunku ptaków, jest wtedy duże podobieństwo w wyglądzie, samca do samicy, przez co występują bardzo małe różnicy w szczegółach obu ptaków. W odróżnieniu płci, można mieć wtedy poważne problemy (samiec czy samica??) Najczęściej zasiedlają nasze ogrody, parki i po części zielone łąki. Na łąki zaglądają, od wczesnej wiosny, do późnej jesieni, w poszukiwaniu zazwyczaj pożywienia, przez to, mają kontakt blisko z człowiekiem, i czuja się przy nim stosunkowo dobrze i bezpiecznie. Wiją gniazda w ogrodach, na owocowych drzewostanach, na podziw dość nisko, bez obawy o zagrożenie i niebezpieczeństwo od strony człowieka, i innych domowych zwierząt. W tych ogrodach trzymają się razem do później, najczęściej później jesieni. Wtedy to, w tym okresie są już zgrupowane w duże stada, które wędrują, jeszcze z ogrodu do ogrodu, zbierając ze sobą innych z tego gatunku po drodze, tworząc przez to, coraz to większe Ptasie - stada, potocznie mówiono na nie wielkie paki szczygłów. Powinienem jeszcze dodać, że wiosną, a dokładnie w maju, szczygły już zasiedlały nasze ogrody. Samce uganiały się za samiczka, przy czym można było słyszeć piękne wabienie się,nawoływanie, na wzajem obu ptaków. Gdy drzewa owocowe puszczały białe pąki, a potem rozkwitały wiśnie i jabłonie, szczygły przeganiały się po takich gałęziach, tworząc kolorowy obraz. Widok kilku malowniczych szczygłów na rozkwitniętej jabłoni, to coś wspanialszego, od smaku jabłka, które było dopiero zaczątkiem okresu rozkwitania. Zawsze podziwiałem te ptaki, w moich ogrodach, które tworzyły pewien pejzaż.
Dla malarza to świetny Plener, do prac malarskich. Szkoda tylko, że maj trwa tak krótko, i wydaje się, że jest to najkrótszy z wszystkich miesięcy, za to chyba najpiękniejszy, bo budzi życie. -Szczygieł polny jest na pozór mało ciekawym ptakiem, o skromnej budowie swojego ciała. Krótki, szczupły i wątły. I tylko w nielicznych wioskach polski, można jeszcze spotkać takiego szczygła. Jest bardzo podobny do szczygła Brytyjskiego,
( carduelis britannica) który występuje na wyspach Brytyjskich. W latach 70-tych ptaków było więcej, niż jest ich obecnie, przez co szczygieł polny występował częściej, niżeli teraz. Ptaki te lubiły tereny otwarte, więc z łatwością opuszczały się na niskie kwiatostany, w zdobywaniu dla siebie codziennego pożywienia. Zazwyczaj trzymały się powierzchni otwartych, pól i łąk, tam gdzie porośnięte były gęste krzewy, czuły się znakomicie-wolno i bezpiecznie. Przeważnie w okresie zimy, szczygły polne są chyba najczystsze, i w miarę w tym okresie ładnie wyglądają, W pozostałym miesiącach roku, są brudne, a w okresie jesieni czasami trudno je odróżnić, od innych wróblowatych. Samiec od samicy bardzo mało się różni, i tylko śpiew może zagwarantować o tym, że samiec jest samcem. Ogólnie mówiąc szczygieł polny jest bardzo mały, a jego maska czerwona, jest większości czarna i tylko nieliczne pióra czerwone są wtedy widoczne. Czasami można spotkać, zamiast koloru czerwonego na przedniej części głowy, kolor czarny-brudny. Dokładnie tak możemy go opisać widząc ptaka z pewnej większe odległości. Wygląda to tak, jakby były one pobrudzone-brudne. Wiele razy zdarzało mi się zobaczyć czarne maski u tych ptaków. Śpiew szczygłów polnych jest mało interesujący, i przy tej formie geograficznej często śpiewają starsze samice (mowa tu o takim wieku, które mają trzy lata, bo większość tych ptaków, nie dożywa, nawet takiego wieku na wolności) Obecnie nie widuje się wcale tej formy geograficznej szczygła. Wobec tego stały się już bardzo mało spotykane, i często zastanawiam się, czy w ogóle kiedykolwiek zobaczę, chociaż kilka osobników, tej odmiany.
-Szczygieł leśny , jest szczególnie pięknym ptakiem, o dużej budowie swojego ciała. Jego wszystkie kolory są przejrzyste, stanowczo mocne w każdej barwie, przez co znacząco barwne, o mocniejszym zawsze nasyceniu każdego koloru, przy każdym odcieniu. Czy to czerwonej masce, czy ciemno brązowych plecach ptaka, lub zadymionym podbrzuszu miodowego koloru. Głównie żyją one w obszarach leśny, tam gdzie występują wysokie drzewostany, zarówno iglaste i liściaste. Ptaki nie są wybredne do budowy gniazd, na najwyższych partiach drzew, więc wybierają przy tym, najczęściej wysoko wyszukanych poziomów. Jednakże najlepiej czują się, gdy ich gniazdo znajduje się w połaciach liści. Myślę, że dlatego, gdyż czują się pewniej i bezpieczniej. Są bardzo płochliwe, przez co i dzikie, więc w wysokich partiach leśnych drzew, częściej je słyszymy niżeli w ogóle widzimy. Samce w okresie godowym, mają tak donośny, metaliczny śpiew, że zawsze można go odróżnić z pośród setki innych śpiewających leśnych ptaków. Śpiew szczygła leśnego jest szczególnie piękny i powiedziałbym, że najpiękniejszy z pośród wyżej omawianych form. Dorównać mu może, przez co sam przewyższa go, jedynie szczygieł syberyjski - major. Na ogół większość szczygłów, grupuje się w stada, z nadejściem zimy. W dawniejszych latach, gdy zimy były regularne, mroźne i zaśnieżone, szczygły mogły przynoście za powieść mroźnej, czy to łagodnej zimy. Najczęściej, gdy zbierały się w największe skupiska, tworząc stada,zapowiadały tym nadejściem bardzo mroźnej zimy. W czasie mocnych mrozów, nigdy nie oddzielały się, w mniejsze stada, i zazwyczaj przebywał większości razem, w jednym dużym skupisku Ptaków.
W takich olbrzymich pakach, można było je spotkać nad połaciami jezior, rzek czy małych zalewów. W ciągu dnia wybierały się na poszukiwanie pożywienia, a potem wracały w to samo miejsce, jakby sądziły, że brzegi jezior stanowią ich wspólny dom. Do tego wszystkiego przyczyniła się połać wody, z której czerpały nie zmienne korzyści. Gdy nadeszła mroźna zima, silne wiatry i zamiecie, zasypały równomiernie jezioro i brzegi. Jednak ptaki zawsze znalazły ujścia źródeł, gdzie korzystały z nich. Zarówno jako wodę do picia, jak i miejsca ciepłych źródeł.Dlatego najkorzystniej było im, nie tracić takich miejsc, i szukać w ciągu zimy innych, nowych. Czasami duże stada Ptaków, rozdzielał mocny wiatr, rozdwajając jedno stado. Wtedy ptaki tworzyły mniejsze stada. Jednakże w największym stadzie znajdował się jeden dorosły ptak, który podczas lotu zawsze kierował się swoim wydzielonym kierunkiem, i instynktem. Nie zmieniając swojej zamierzonej trasy. Inne szczygły zazwyczaj nie oddzielały się od stada, trzymając się wszystkie obok siebie. Takie olbrzymie stada, miały większe i pewniejsze szanse na przeżycie w ciężkich warunkach zimowych.
Mniejsze, nie liczne stada były zawsze narażone, na łapanki od strony człowieka, więc dosyć szybko się rozsypywały, i po krótkim czasie przestawały w ogóle istnieć. -Szczygieł górski to największy żyjący szczygieł, na naszym terenie górzystej Polski. Niekiedy można było, mylnie stwierdzić i pomylić szczygła górskiego z syberyjskim, ale tylko i wyłącznie wielkość jest przypisana tym obu ptakom. Szczygły górskie mają duże, wyraziście długie dzioby. Te dzioby, nie były od parady, dlatego służyły im do sięgania dalekich miejsc w pożywnej szyszce, gdzie to ziarna są osadzone najczęściej daleko, głęboko wewnątrz szyszki. Na obrzeżach wiosek górskich, można często spotkać szczygły, niczym wróble szukające pożywienia na wiejskich ścieżkach, nie bojąc się widoku człowieka. W tym miejscu powinienem napisać, że gdy bywałem w takich górskich miejscach, widząc spacerujące szczygły po wiejskiej drodze, moje odczucie było takie, jakby to wróble były, takie pięknie malownicze o czerwonych silnie lśniących maskach, na swoich okrągłych łebkach. Całkiem zapominam, że to są szczygły, byłem zauroczony takim widokiem. Taki widok jest fascynujący, gdy przykucnę, lub ruszę mocniej ręku, one się zrywają siadają na drzewo, ale momentalnie wracają z powrotem na to samo miejsce, robiąc to, co robiły wcześniej. Dziwne jest, a zarazem daje piękny widok, gdy nie dają się w ogóle spłoszyć. Jest to głownie zaleta człowieka, bo nikt, żadna osoba nie robi im tam krzywdy. Nie płoszy ich, i nie wyłapuje, doprowadzając w ten sposób, do zmniejszenia populacji w stadzie. Jest to piękne, urocze i takie naturalne. Naturę stworzył Bóg, dlatego pomalował najpiękniejszymi farbami ptaka, a my nazwaliśmy go szczygłem.
Tak, więc ptaki są bardzo miłe i szybko przyzwyczajają się do obecności człowieka, nie bojąc się przy tym niczego. śpiew mają bardzo głośny i porównywalny do śpiewu szczygła leśnego, z tym, że ptaki te śpiewają o wiele lepiej, są bardzo chętne do śpiewu, i repertuar mają przestronny, o każdej porze roku identyczny, bardzo przyjemny dla naszego ucha, mniej metaliczny, płynny, przez co delikatniejszy. Gniazda wiją nisko na drzewach, krzewach, w ogrodach górskich wiosek. Bardzo często spotykałem się, gdzie szczygły górskie zrobiły gniazdo, na dwu-metrowej czereśni, lub wiśni. W wysokich górzystych obszarach na skałach można zaobserwować jak ptaki te mają również swoje gniazda. Najczęściej latem, gdy mają lęgi, można ich najwięcej spotkać przy domowych góralskich zagrodach. Gdy nadchodzi jesień, większa część tych ptaków zbiera się w bardzo duże stada-paki i przemieszcza się w wysokie góry, nagle znikając z okolicznych wiosek. Już w październiku trudno było mi spotkać szczygła spacerującego po ścieżce, w sadzie czy na drzewach, spadających złocistych liściach, owocowych drzewach. Częściej można było je zaobserwować rano, gdzie wielkie stado liczące 400 lub więcej osobników, zniżyło się i zasiadło na drzewach w wielkich, olbrzymim sadzie. Odpoczynek trwał sekund kilka, po czym nagle, szybko zbierały się do lotu, oblepiając niebo niczym ruj pszczół. Nagle znikały z pola widzenia człowieka. W listopadzie spotykałem jeszcze nieliczne małe stadka, które najwidoczniej odłączyły się od głównego stada podążając w kierunku wysokich gór. Taki widok, zawsze pozostawiał mi lekki dreszczyk na moim ciele. Potem w grudniu, nie sposób było odnaleźć szczygła w niższych partiach gór, czy we wioskach góralskich. Spędzały zimę zawsze w wysokich w partiach gór. Jednak, gdy zima jest cieplejsza, a śniegi są małe, ptaki przylatują jeszcze z końcem zimą, i w miesiącach lutego pozostają już do jesieni. Tak było zawsze
-Szczygły przelotowe , o jednej porze roku przelatują pewien obszar Polski, i można je spotkać najczęściej tylko na południu naszego kraju w miesiącu, połowy października. Są ona bardzo krótko u nas, przez co nazywane są przelotowymi, zbierając niekiedy inne osobniki w stada, i wędrują dalej. Szczygły te są niewielkiej budowy, ale bardzo zgrabne, bardzo czyste, przejrzyste posiadają swoje barwy, który znajduje się, na ich upierzeniu. Biały występujący kolor na ich piersi, i przy otworach usznych jest bielszy od śniegu. Bardzo interesujący jest ich sposób zachowania. Są zawsze ożywione, a ich zachowanie jest wesołe. Jest bardzo trudno, zobaczyć takiego szczygła, ponieważ przebywają na naszych ziemiach, dosłownie kilka dni. Nie śmiem powiedzieć, że zobaczenie szczygła-przelotowego jest nie możliwe, ale jest trudne, ponieważ spontaniczność tu nie wchodzi w rachubę. To my sami musimy przyłożyć się, szukać ich i obserwować, gdy mamy na to czas, ochotę i wiemy gdzie można je odnaleźć. Oczywiście, że nie ma rzeczy, które są nie możliwe. Wobec tego zawsze mamy szanse na podziwianie tego osobnika na ostach, łopianach i innych chwastach, które są dojrzałe w tym miesiącu (musimy się tylko dowiedzieć, i zapoznać, jakie nasiona są w dany okresie czasu, zjadane najczęściej przez szczygły) Przelatują,przez część obszarów Rosji, Włoch, i inne części Europy. Ptaki w takich przelotach, w większości giną, najczęściej z ręki człowieka, i nie korzystnych, dla nich warunkach atmosferycznych. W niektórych częściach Europy służą jako znakomity przysmak podawany w najlepszych restauracjach. Dlatego są masowo wyłapywane w celu kulinarnym. Często zdążało się, że mniejsza część tych ptaków, pozostawało na obszarach Polski, i w następnym roku krzyżowały się ona z naszymi rodzimymi ptakami, które nigdzie nie odlatują. Miało to miejsce, w latach 80-tych. Początki lat 90-tych, nie miały już takich olbrzymich ilości, które mogły zasilić nasze rodzime szczygły. Obecnie nie spotyka się, aby te ptaki zimowały u nas. W tamtym okresie czasu, być może wczesna mroźna zima sprowokowała je do pozostania, w naszych warunkach klimatyczny. Przyczynić mógł się, oczywiści również instynkt na dany okres, lub warunków, które im musiały najwidoczniej bardzo sprzyjać. Ale jest to tylko moja wyobraźnia, i przypuszczenia w tej kwestii...
Mamy rok 2007,a szczygłów jest coraz to mniej. Przyczyniły się do tego różne okoliczności. W roku 2005 ptaki podczas silnej zimy, nie miały szans na przetrwanie, więc zginęły ich tysiące. Obecnie wszyscy zastanawiają się, co było tego przyczyną. Co sprawiło, że zima roku 2005 wpłynęła tak nie korzystnie na te ptaki. Jest oczywiście sposób, w który można to wytłumaczyć, ale to w następnym już artykule na temat szczygła
( carduelis carduelis )Powyższe zdjęcie, i zdjęcia w galerii, na tej stronie przedstawiają szczygła syberyjskiego -majora, który został wyhodowany w niewoli. Jest on oznakowany obrączką, przez co ma również, swoje dokumenty, z jakiej pochodzi hodowli i z jakiego jest kraju.
Więcej zdjęć gatunku tego ptaka znajdziecie w galerii zdjęć Wszystkie informacje,które są zawarte w tym artykule, są oparte na moich doświadczeniach, błędach hodowlanych, i umiejętnościach jakie sobie przypisuje z szereg długich lat mojej hodowli. Są one faktami, popartymi doświadczeniami, z ptakami egzotycznymi.Jednak nikt, nie będzie na tyle mądrym człowiekiem, aby być najmądrzejszym na tym naszym świecie, dlatego zawsze może pojawić się z biegiem czasu nowy fakt,nowszy od poprzedniego,lepszy i dogodniejszy dla innych młodych,rozwijających się hodowców,małej i dużej egzotyki. O podobnych nowinkach, poprawkach, i sprostowaniach postaram się państwa zawsze informować na bieżąco,jak tylko będę mógł.
Opracowanie, zdjęcia
Skład i Forma graficzna
Wardenga Jacek Objęte ochroną prawa autorskiego. Żadna część artykułu nie może być kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystana bez uprzedniej pisemnej zgody autora.